Nowości

Przyczyny zbłądzenia

Artykuły » Przyczyny zbłądzenia

Czy można zrozumieć poselstwo Biblii?

Wielu ludzi w dzisiejszym świecie wręcz ginie w mnogości różnych doktryn, zaś nie wiedząc czego powinni się trzymać nie potrafią ocenić ich znaczenia, zastosowania, czy prawdziwości. Problem ten jest tak powszechny, że np. odradzające się ruchy neopogańskie szermują tym faktem jako argumentem, iż jakoby nie możliwe było zrozumienie Biblii, skoro tak wiele różnych ugrupowań religijnych opierając się na tej samej księdze, dochodzi do tak diametralnie różnych wniosków. Tak więc w miejsce obiektywnych prawd, które zawiera Pismo Święte, na podstawie mnogości poglądów religijnych, próbuje się udowodnić niemożność zrozumienia poselstwa Biblijnego, bądź jego relatywizm. 

Dla każdego jest oczywiste, że ze względu na różnice w wychowaniu, wykształceniu, pochodzeniu mogą zaistnieć niewielkie różnice w interpretacji poszczególnych fragmentów Pisma Świętego, jednak różnice te nijak nie przystają do rozmiaru omawianego zjawiska, ani nie mogą stanowić nawet częściowej odpowiedzi na pytanie o ogólne zamieszanie teologiczno – filozoficzne, którego jesteśmy świadkami. Jakie więc są przyczyny narastających różnic doktrynalnych i szybko powstających różnorakich sekt, w rozumieniu Słowa Bożego, i „nowych świateł 

W celu przybliżenia czytelnikom odpowiedzi poniżej spróbuję wskazać drzwi, otworzyć je jednak każdy musi sam. 

W celu usystematyzowania przyczyn zbłądzenia podzieliłem je na pięć grup i omawiam w punktach oznaczonych cyframi rzymskimi. 

I Przyjęcie ponadnaturalnego autorytetu poza samym Pismem Świętym 

Ta grupa odszczepieńców od nauki Pisma Świętego jest najliczniejsza i choć wiele ugrupowań religijnych, które śmiało do niej można zaliczyć nazywamy kościołami, a nawet kościołami protestanckimi, zaś w ich szeregach znajduje się często wiele prawdziwie odrodzonych dzieci Bożych, to jednak z pośród wszystkich rodzajów odszczepieństw to odszczepieństwo jest najgroźniejsze; Ażeby to zobrazować wystarczy wymienić chociażby Kościół Rzymskokatolicki, Adwentystów Dnia Siódmego, Świadków Jehowy, Mormonów i wiele, wiele innych. 

Zasada jest prosta Biblia + „coś tam” = zbłądzenie. Bez względu czy tym czymś będzie „nauczające magisterium kościoła” papież, Matka Boska Fatimska, Josef Smith, Elen G. White, czy „Ciało Kierownicze”, albo jakikolwiek inny „prorok”; wystarczy że uznany jest jakikolwiek poza Biblijny autorytatywny przekaz od Boga, za pomocą którego interpretuje się samą Biblię i już mamy do czynienia z nauczaniem sprzecznym z wiarą RAZ na zawsze świętym podaną (List św. Judy 1:3b ...uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym.) 

Zasadniczy problem z tego typu religiami jest ten, że aby poprzeć rewelacje przekazywane, czy ogłaszane przez swoje nadprzyrodzone autorytety, szermują, i to często z dużą swadą, wersetami z Pisma Świętego, co sprawia wrażenie, jakoby ich poglądy były jedynie jego interpretacją. Gdy zaś zagłębimy się w ich nauczanie, to zobaczymy zawsze taki sam schemat: na swoje „objawione” prawdy niczym na nitki nanizane są fragmenty Słowa Bożego, często w dodatku poparte różnego rodzaju logicznymi wywodami, którymi próbuje się zastąpić nauczanie apostolskie będące podstawą nauczania w Kościele Pana Jezusa Chrystusa (List do Efezjan 2:20 Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. Por. też 1 Kor. 3:10). 

Dla każdego rozsądnie myślącego człowieka jest oczywiste, że tak „interpretowane” nauczanie Pisma Świętego nie może być jednoznaczne, czy obiektywne. Poza tym każdy myślący człowiek stanie przed prostym dylematem, którego z owych „proroków” wybrać? Czyli po prostu, który z nich jest rzeczywiście prorokiem Bożym? W tej pracy nie zamierzam zajmować się roztrząsaniem tego pytania chcę natomiast zachęcić do oparcia sprawy swojej wieczności na pewnym fundamencie niesfałszowanego Słowa Bożego (1 Pt. 2,2; Mat 16:26), zamiast na Słowie Bożym + ludzkich, niepewnych domieszkach (Ps. 118:8 Lepiej ufać Panu Niż polegać na ludziach.).