Nowości

Przyczyny zbłądzenia

Artykuły » Przyczyny zbłądzenia


Ad 5. Niewłaściwe zastosowanie tekstu. Niewłaściwe zastosowanie tekstu jest częstym błędem, a sprowadza się głównie do dwóch błędów podstawowych: zastosowania fragmentów historycznych w konstrukcji doktryny, oraz oparcia doktryny o proroctwa Biblijne. 

  • Zastosowanie fragmentów historycznych do konstrukcji doktryny polega głównie na założeniu jakoby skoro np. apostołowie zakładali zbory, to także obecne powinny być założone przez apostołów. Innym przykładem może być chociażby doktryna tzw. Local Church, jakoby zbory powinny być wyłącznie lokalne, podczas gdy w nauce apostolskiej nie ma ani takiej nauki, ani tym bardziej nakazu, zaś całe nauczanie na ten temat oparte jest na przykładzie lokalności pierwszych zborów opisanych na kartach Pisma Świętego. 

  • W opieraniu doktryny o proroctwa Biblijne celują szczególnie niektóre ruchy Millerowskie; weźmy chociażby Adwentystów, których doktryny są oparte głównie na księgach prorockich jak Księga Daniela i Objawienie (często w dodatku komentowanych w zrozumieniu ich prorokini Ellen G. White). Szczególną wagę przykładają oni np. do niewiasty opisanej w 12 rozdziale Objawienia, a konkretnie jej potomstwa, którym ich zdaniem jest właśnie ich kościół. Sądząc z cech niewiasty i jej potomstwa chodzi tu raczej o naród Izraelski i nawróconych na chrześcijaństwo Żydów (szczerzej o tym w moim artykule „Kim jest niewiasta z 12 rozdziału Objawienia”), ale sam niepewny wykład proroctwa powinien wystarczyć za powód, do rezygnacji z opierania na nim doktryny.



Za komentarz niech znów nam posłuży werset z II Listu Piotra 1:20: Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi.


Ad 6. Rozumienie pojęć stosowanych w Biblii w ich dzisiejszym znaczeniu, a nie w znaczeniu, w których używa ich Biblia. Rozumienie pojęć stosowanych w Biblii w ich dzisiejszym znaczeniu jest dość powszechnym błędem, a jego powodem jest głównie zmiana znaczenia pojęć na przestrzeni czasu. Aby mu zapobiec należy sprawdzić kontekst znaczeniowy danego pojęcia w innych miejscach Pisma Świętego. Za przykład weźmy tu chociażby sprawę chrztu. Grecki wyraz baptizo, oznacza tyle, co zanurzać, więc kiedy współczesny człowiek czytając w Biblii wyraz „chrzest” pomyśli o polaniu niemowlęcia, popełni właśnie ten błąd. Zamiast tego powinien raczej zobaczyć, co oznacza greckie słowo (zanurzać) oraz sprawdzić, np. za pomocą konkordancji Biblijnej, że chrzczono wyłącznie dorosłych. Podobna sprawa jest ze słowem „chrześcijanin”, które dziś kojarzymy ze chrztem (często również niemowląt), podczas gdy określenie to znaczy tyle, co „podobny do Chrystusa”. 

Ad 7. Niezrozumienie którejś z zasad interpretacyjnych. Niezrozumienie zasad interpretacji tekstów pisanych, czyli hermeneutyki, przybiera różne formy, od najbardziej oczywistych po bardzo subtelne, pozostające często w powiązaniu, czy wręcz będące skutkiem złego rozumienia innych zasad myślenia, np. zasad logiki. Za przykład takiego błędu niech nam posłuży chociażby kwestia zestawiania doktryny predestynacji z faktem odpowiedzialności człowieka za jego grzechy, których to rzeczy nie możemy pogodzić w naszych umysłach. W takich przypadkach mówimy o antynomii, rozumiejąc, że rozwiązanie tego problemu istnieje, lecz obecnie znajduje się poza zasięgiem naszej wiedzy lub możliwością rozumienia. Natomiast np. na stronie Chrześcijańskiego Ośrodka Apologetycznego, w artykule dotyczącym logiki, można wyczytać: „Antynomia (paradoks; ang. antinomy, paradox) jest to para zdań, z których każde w równym stopniu zasługuje na przyjęcie, lecz jednocześnie są one między sobą sprzeczne i dlatego nie można przyjąć obu.” Jeśli więc przyjmiemy takie rozumienie antynomii to zupełnie niemożliwe stanie się przyjęcie nauki o bóstwie Pana Jezusa Chrystusa, bo stwierdzenia, że Bóg Ojciec jest Bogiem i równocześnie Pan Jezus jest Bogiem, nijak nie można pogodzić ze stwierdzeniem, że jest tylko jeden Bóg. Takie postawienie sprawy prowadzi do przeciwstawienia sobie wersetów Biblijnych, co jest błędem nr 3. 

Podobnie jak z podstawowymi doktrynami Biblijnymi człowiek w taki sposób podchodzący do sprawy antynomii nie może zrozumieć podstawowych praw nauki, np. podwójnej falowo – korpuskularnej, natury światła, gdyż obie te natury wzajemnie się wykluczają, zaś zrozumienie ich wzajemnej relacji, o ile mi wiadomo, leży jeszcze wciąż poza możliwościami naszej nauki. 

Tak, więc wniosek może być tylko jeden, a mianowicie, że w antynomiach, (także w tych Biblijnych) należy przyjąć oba, pozornie sprzeczne twierdzenia, rozumiejąc, że z jakichś powodów nie możemy ich pogodzić, choć rozwiązanie istnieje. 

Ad 8. Inne błędy. Błędów typu hermeneutycznego nie sposób wyliczyć wszystkich, czasem też trudno jakiś błąd zaklasyfikować, jest też dość powszechne, że konkretny błąd nosi równocześnie cechy błędu dwóch rodzajów, jak np. wyżej przytaczana kwestia (nie)śmiertelności duszy ludzkiej. Skąd, więc możemy poznać, że jakaś nauka, którą serwuje któreś z ugrupowań religijnych nie jest obarczona takim błędem? Zasadniczo miernik jest tylko jeden, ale trudno go zastosować do szczegółowych rozważań teologicznych, a tym miernikiem jest wyraźnie występowanie, lub wyraźny brak jakiejś doktryny w nauczaniu apostolskim. Jeśli więc np. Świadkowie Jehowy twierdzą, że istnieją dwie nadzieje: ziemska i niebiańska, to z całą pewnością tak ważna doktryna, gdyby była prawdziwa powinna była być nauczana przez apostołów; ponieważ nie znajdujemy przekazanego wprost nauczania na ten temat, zaś przytaczanie na poparcie takiego nauczania wersetu o owcach z innej owczarni (J. 10:16) nosi wszelkie znamiona błędu nr 1, więc wiemy, że ta doktryna jest w 100% fałszywa.